23.04.2017 Kwiecień plecień…:) W tym roku trasa naszego rajdu była poprostu urocza, specjalnie wybrana przez miłośniczkę tamtych terenów, naszą koleżankę Basię. Niestety na pogodę nie ma mocnych i wiele osób Continue Reading →
Spacer poprzez zielone tereny Reinickendorfu.
2 kwietnia, słoneczna niedziela, jest nas osiem osób i rower. Niedużo, ale za to łatwo sie policzyć… Flughafensee powstało w latach 50-tych, jest najgłębszym jeziorem Berlina (35 m! ), jego woda należy do najczyściejszych w mieście. O tej porze roku nie było tu jednak kąpiących sie, nie widzieliśmy też tych ogromnych ryb o których w sezonie ogórkowym donosi prasa, ale miejsce to należy do tzw. Geheimtipps Berlina. Przez 15 min idziemy lasem wzdłuż ciągle świetnie działającego lotniska Tegel, patrzymy na startujące samoloty. Skręcamy na północ i poprzez las Jungfernheide docieramy na brzegi Tegeler See. Jezioro to jest podobno „tylko” zatoką od płynącej w pobliżu Szprewy ale jaką zatoką! Ścieżka prowadzi bezpośrednio przy wodzie, otwarta przestrzeń, błękit wody i nieba – radość dla oczu. Idziemy w kierunku Greenwich Promenady, wizytówki dzielnicy Tegel.
Dzikość powoli zanika, mijamy coraz więcej spacerowiczów, kwiaty na rabatkach, łabędzie i kanadyjskie gęsi oczekujące na jakiś smaczny kąsek albo pozujące do zdjęć?
Przeszliśmy około 8 km nikt nie jest zmęczony – ale mała kawa to by nikomu nie zaszkodziła. Podobno na Berliner Strasse jest polska cukiernia – idziemy to przebadać…
B.M.
Obrazek
Rowerowo szukając wiosny.
25 marca, pogoda nas rozpieszcza! Tej ciepłej soboty zrobiliśmy około 40 km, pojechaliśmy północnym odcinkiem Mauerweg. Zaczęliśmy na S-Waidmannstlust , dotarliśmy do najwyższego wzniesienia na Forst Tegel: Ehrenpfortenberg gdzie część naszej grupa, z przymusu spieszona, została uprawiać wędrówkę leśno wspinaczkową a koledzy pojechali po zapomniany kluczyk od zapiętego w środku lasu roweru. Oj blondynki są wśród nas!!!
Potem już było gładko, Stolper Heide i Stolper Kirche, Hohen Neuendorf i wieża ciśnień.. tak się dobrze jechało, że prawie do Chin dojechaliśmy! Potem odcinek Mauerweg w okolicy Fronau i Hermsdorfu potem krótki skok w kierunku Lübars. Wycieczkę zakończyliśmy na Maarkischen Viertel. Po drodze widzieliśmy stado jeleni i wiosenną wędrówkę (mocno jeszcze śniętych) żab, poza tym w lesie wiosny jeszcze nie widać.
Mauer Weg to ponad 160km. trasa rowerowa dokoła byłego Berlina Zachodniego, szlakiem byłego Muru Berlińskiego. W terenie zielonym trasa prowadzi bitymi lub wybetonowanymi wąskimi drogami w mieście ulicami. Na trasie są tablice informacyjne pamięci: ofiar, miejsc, zdarzeń. Zaznaczone są też obiekty historyczne. Trasa naprawdę warta polecenia każdemu.
MRZ

fot. Basia Marzena, Monika



