52 Krajowy Festiwal Piosenki w Opolu

Klub PTTK Berlin oferuje wiele ciekawych wycieczek i imprez turystycznych, ale nie tylko! Nasz klub stwarza możliwości spędzania wolnego czasu wśród przyjaciół i kolegów.
Nasza ostania klubowa wyprawa do Opola, była czymś więcej, niż tylko zwykłym turystycznym wyjazdem. Być w Opolu i oglądać Krajowy Festiwal Piosenki to przeżycie, które prędko się nie zapomni.
Mimo tradycyjnego deszczu na koncercie otwarcia, było świetnie!

52 festiwal opole 2015

fot.M.W


12.06 – 15.06.2015.
Szalony, festiwalowy weekend w Opolu będziemy długo pamiętać !
….i co nam teraz w duszy gra?… polska muzyka, polskie przeboje, polscy wykonawcy i wspomnienia, wspomnienia i jeszcze raz wspomnienia…
Było, jak kiedyś, było jak w domu….

tekst. JAW

Wystawa THE WALL – ASISI PANORAMA BERLIN

11.06.2015, kolejna wystawa panoramiczna pana Asisi na Checkpoint Charlie.
…tego już nie będzie, to już było…./Berliński Mur/
W siedemnaście osób odwiedziliśmy to historyczne miejsce i popatrzyliśmy na historyczną panoramę.

fot: JAW

fot: JAW

Mamy nadzieje, ze ”taki” Berlin będziemy oglądać tylko na starych zdjęciach i pocztówkach. Niektórzy z nas dokładnie pamiętają czasy, kiedy przejście na drugą stronę ulicy groziło rozstrzelaniem…
To wszystko działo sie jeszcze 26 lat temu.
tekst.JAW

48 stunden VBB Macklenburgische Seenplate.

07.06.2015, znowu mamy lato i znowu VBB organizuje akcje wyciagania berlińczyków poza miasto. Tym razem było to kolejowo-autobusowe zwiedzanie przepieknego regionu jezior i dzikiej przyrody – Müritz Nationalpark i jego okolic.

miasto Mirow, Deutschland

fot. M.O

Pociągiem regionalnym Re 5 dojechaliśmy do miasteczka Neusterlitz, tam w ramach akcji zwiedziliśmy z przewodnikiem miasto i przepięknie zadbane pozostałości założeń ogrodowych. Zjedliśmy rybkę prosto od rybaków i pojechaliśmy dalej. I tak min: Dalmsdorf, Granzow, Mirow. Male wioski i miasteczko a w każdym cos ciekawego: albo miejscowi hodowcy koni, pszczelarze, pracownia ceramiki, muzeum techniki lotniczej, kolejna stacja wynajmu kajaków lub zagubiony wśród jezior zameczek. Pogoda była upalna, szkoda, ze wśród tylu atrakcji zabrakło czasu posiedzieć nad brzegiem jeziora i pomoczyć nie tylko zmęczone nogi.
tekst. M.RZ

Pfingsten Wochenende 2015

23, 24 i 25 05.2015. drugi długi, majowy weekend.
Trzy dni, różne kierunki, różne stopnie trudności i odległości dały możliwość swobodnego wyboru. Każdy mógł wybrać coś dla siebie; Żagań, Wannsee lub Karow.
Z tych trzech propozycji skorzystało ponad 40-osób ! /członków naszego klubu i sympatyków /

Kościół na Karow, Berlin, Niemcy

fot. M.RZ

Bardzo dziękujemy koleżankom z wędrowki Ahrensfelde – Karow za turystyczne podejście do tego spaceru oraz za prawdziwy turystyczny piknik.. na skraju drogi!
Zrobiliśmy zaplanowane 11km, do celu doszła cala siedemnastoosobowa grupa która wystartowała w Ahrensfelde.

Niedzielny spacer na Wannsee.. wydawało by się, że tam już nic nowego odkryć się nie da.
A jednak… stylizowany na prawosławną cerkiew, kościół Piotra i Pawła, surowa w swej urodzie tzw. Brama Myśliwska oraz romantyczny Pałacyk Glienicke. Idąc spacerowym krokiem, szesnastoosobowa grupa doszła do celu swojej wędrówki…Glienicke Brücke – mostu szpiegów. Janek, opowiedział o historii budowy tego mostu i jego roli podczas okresu tzw. zimnej wojny w Europie.
Ciekawa, pełna wrażeń, niedzielna wyprawa ku naturze.
Tereny wokół romantycznego jeziora Wannsee są zawsze warte ponownego odwiedzenia.

Wyprawa do Żagania wymaga paru slow więcej. Oprócz 28km. wędrówki wśród lasów i wzdłuż rzeki Bóbr, z przejściem przez elektrownię wodną w Gryżycy, byliśmy w muzeum Obozu Jenieckiego – Stalag Luft IIII i przeszliśmy się po lesie w którym zachowały się szczątki po barakach i gdzie znajduje sie pamiątkowy ślad po podziemnym tunelu sławnej, choć ostatecznie tragicznej, ucieczki z obozu.

żagan polska

fot. M.RZ

Samo miasto Żagan też zasługuje na uwagę. Spokojne, trochę senne z kilkoma ciekawymi kościołami i zespołem pałacowym Lobkowitzów zrobiło na nas dobre wrażenie. Dobry obiad zaś, zimne piwo i transport busikiem, całej dziesiątki uczestników z Żagania do Forst skąd mieliśmy już pociąg, pomogło dobremu wrażeniu pozostać.

tekst: M.RZ.