Coroczna impreza rowerowa ’’Gorzów w Berlinie’’.

15-17.05.2015. Do tradycji naszego klubu należą majowe wizyty przyjaciół z Gorzowskiego oddziału PTTK, podczas których nasi goście poznają historię i piękno przyrody Berlina i Brandenburgii, wszystko z wysokości rowerowego siodełka.

fot: A.K.

fot: A.K.


W tym roku gościliśmy trzynaście osób, które tym razem dla odmiany więcej czasu spędziły w królewskim Poczdamie.
Zwiedziliśmy razem: nowy Landtag Brandenburg Potsdam, koleżanka Ela oprowadziła nas ciekawie po Zamku Cecilienhof oraz rowerowo po centrum miasta, zajrzeliśmy też oczywiście do Parku Sanssouci. Program w samym Berlinie był krótszy ale intensywny. W sumie w 3 dni zrobiliśmy ponad 110km.

Dni wycieczki przeleciały tak szybko, że na koniec gorzowianie ponownie stwierdzili: …wrócimy za rok!
tekst: A.K.

Festyn: Dzień Polonii 2015.

10.05.2015. Jak co roku nasz klub wziął czynny udział w spotkaniu berlińskiej Polonii na festynie organizowanym przez Polska Radę – zrzeszenie organizacji polonijnych w Berlinie.

fot. M.RZ

fot. M.RZ

W tym roku nasze stoisko informacyjne odwiedziło bardzo wiele osób, po raz pierwszy rozdawaliśmy nie tylko materiały PTTK ale tez katalogi i materiały informacyjne o Polsce. Dorośli i dzieci brali udział w konkursach i quizach oraz pytali i pytali i… pytali – o nas.

Po raz pierwszy też, prezentowaliśmy swoją działalność turystyczną wraz z polsko-niemiecką organizacją: GdpN Sąsiedzi e.V, grupą młodych Niemców i Polaków, aktywnie zaangażowanych w łamanie stereotypów i uprzedzeń w niemiecko-polskich relacjach sąsiedzkich.

fot. M.RZ

fot. M.RZ

A na festynie, jak na festynie, była muzyka i zabawa, prezentowały się polskie i polonijne grupy i zespoły. Prezentowała się polska kultura a goście przy niemieckim piwie zajadali się polskimi specjałami: ciastem domowej roboty, kiełbaskami i pierogami z polskich sklepów z terenu miasta.
Na Sali w ratuszu wystąpili artyści operowi, teatrzyk kukiełkowy dla dzieci i zespoły rockowe.

A wieczorem zagrała grupa ENEJ i tu już nie trzeba pisać nic więcej, ci co na koncercie byli, mają co wspominać… jak co roku.

tekst: M.RZ.