Drezno

15-16.10.2016. Dwa dni pełne wrażeń, dwa dni kultury i klubowej Integracji.

Nasza przewodniczka, pani Julita

Nasza przewodniczka, pani Julita

widok na Frauen Kirche

widok na Frauen Kirche

w tle znany królewski pochód - wszystko na miśnieńskiej porcelanie.

w tle znany królewski pochód – wszystko na miśnieńskiej porcelanie.

Kunstof Pasage - to już Nowe Miasto

Kunstof Pasage – to już Nowe Miasto

podziemia katedry

podziemia katedry

Kunstof Pasage

Kunstof Pasage

Zbiory porcelany, słoń z białego, miśnieńskiego złota

Zbiory porcelany, słoń z białego, miśnieńskiego złota

…nie ma złej pogody…

01.10.2016.

fot. MRZ

fot. MRZ

Promem z Wannsee na Kladow, wzdłuż Mauer Weg na Sacrow, do Kramnitzsee i z powrotem po drugiej jego stronie aż do Neuer Garten . Tam zajrzeliśmy na ganek historycznego Schloss Cecylienhof i do Oranżerii, i pojechaliśmy dalej, przez Glienicker Brucke z powrotem na Wannsee. Na mapie droga wydaje się długa, jednak rowerami niecałe 40km to sama przyjemność.
Mówi się: nie ma złej pogody, tylko nieodpowiednie ubranie. Pomimo cały dzień siąpiącego deszczu, cała nasza ósemka uznała wycieczkę za bardzo udaną.
trasę zaplanowała, poprowadziła i zapis udostępniła MB

trasę zaplanowała, poprowadziła i zapis udostępniła MB


MRZ

Pięknieją spacerowe trasy na Lübars.

25.09.16. Poprzez Lübarser Anhöhe , Maurer Weg do ogrodu Botanische
Volkspark Blankendelde, to ulubione tereny Basi, naszej koleżanki klubowej.
Pogoda dopisała znakomicie, słonce swieciło jak w środku lata.

fot: MRZ

fot: MRZ

Wszyscy sie dobrze bawliśmy wędrując poprzez Lübarser Felder z piekną panoramą na Köpfensee. Na koniec wycieczki bylismy na Alt-Lübars na super lodach. Tego niedzielnego przedpołudnia zrobiliśmy całe zaplanowane 10.68 km.To był udany spacer.
MB

Jesienny spacer.

Na wrzesień zaplanowaliśmy jesienny spacer po mało znanym parku w dzielnicy Treptow.
Niektórzy z nas przyszli tu po raz pierwszy, wrażenie było niesamowite.
Odbyliśmy krótką podróż w dawno zapomnianą epokę Stalina i czasów pierwszych lat powojennych.
Zacznijmy jednak od poczatku..
Treptower Park to prawie 10 hektarów zieleni na wschód od mostu Oberbaumbrücke. Nieoczekiwanie zza drzew dostrzegliśmy szarość kamiennych monumentów rodem z czasów czerwonej dyktatury. Trzymetrowa postać kobiety mająca symbolizować Matkę – Ojczyznę, dwunastometrowy, ważący ponad 70 ton monumentalny żołnierz – oswobodziciel, depczący swastykę i niosący dziecko na ręku, mały pawilon z ciekawą mozaiką i sarkofagi z cytatami słów Józefa Stalina…i wszystko to w pięknej, na pozór dzikiej zieleni.

fot: MRZ

fot: MRZ

Na zakończenie powrót do codzienności; napiliśmy się wyśmienitej kawy, w letniej kawiarence na, pamiętającej czasy NRD, ‘’Insel der Jugend’’. Taki jest Berlin; piękny i zaskakujący.
JAW.